26 lipca

Nie taka straszna? – powódź

Człowiek w dzisiejszych czasach jest wiele w stanie przewidzieć i przed wieloma zjawiskami zabezpieczyć, a nawet w pewien sposób uprzedzić pewne wydarzenia. Jednak nie wtedy, kiedy ma do czynienia z siłą żywiołu. Człowiek wobec żywiołów staje się bezsilny. Klęski żywiołowe zdarzają się coraz częściej i pochłaniają wiele istnień ludzkich. Najczęściej są też wielkimi tragediami – przynoszą wielkie zniszczenia. Zabierają całe dobytki, dorobek życia rodziny, niszczą domostwa. Często okazuje się, że człowiek po przejściu klęski żywiołowej nie ma się gdzie podziać, nie ma dokąd wrócić, bo jego dom już nie istnieje. Warto się zatem ubezpieczyć pamiętając o domu, samochodzie i reszcie dobytku. Oczywiście, należy ubezpieczyć przede wszystkim każdego członka rodziny. Choć wydaje nam się, że nic złego nas nie spotka, że możemy być spokojni, bo mieszkamy w okolicy, w której do tej pory wszystko było w porządku. Możemy się nawet nie spodziewać, kiedy żywioł zabierze nam cały dobytek i zostaniemy z niczym.

W ostatnim czasie w naszym kraju woda przyniosła największe zniszczenia. Bardzo wielu ludzi zostało po powodzi bez środków do życia. Fala powodzi przeszła wiele miast. Przez powódź ucierpiał między innymi piękny Sandomierz, który do tej pory był często odwiedzany przez turystów. Wiele urokliwych miejsc zostało zniszczonych i wymaga renowacji. Najgorsze jest jednak to, że ludzie, których domostwa, gospodarstwa zostały zniszczone, nie mają co jeść, a nawet nie zawsze mają dostęp do wody pitnej. Sytuacja nie wygląda dobrze mimo, że już minęło trochę czasu od tej klęski żywiołowej. Rząd obiecywał wiele, ale albo na obiecankach się skończyło albo jest tego za mało. Ludzie z terenów zalanych przez powódź załamują ręce. Są jednak ludzie dobrej woli, którzy chcą pomóc. Znajdują się również sponsorzy. Potrzebujących jest jednak więcej. Po klęsce żywiołowej jaką jest powódź ciężko dojść do siebie. Potrzeba czasu i nakładów finansowych, dla odnowienia zniszczonych miejsc, które pochłonęła woda. Woda to żywioł, z którym ciężko walczyć.

20 lipca

Co gorsze: pożar czy trzęsienie ziemi?

Pożar

Trawi wszystko, co spotka na swojej drodze, bez względu na materię. Zostawia tylko zgliszcza. Co? Ogień oczywiście. Nie pozostawia nic. Wielu ludzi ginie w takich sytuacjach. Najgorsze są pożary lasów, które pochłaniają wiele ton drzewa, małych i większych zwierząt. Z ogniem jest bardzo ciężko walczyć, bowiem jest to żywioł gwałtowny, który szybko przechodzi przez kolejne miejsca i pozostawia za sobą tylko popiół. Zwykle ogień wybucha pod wpływem bardzo upalnej pogody, kiedy to w lasach poziom wilgoci jest bliski zera. Często z ogniem trzeba walczyć z powodu nieuwagi człowieka, który na przykład doprowadzi do zapruszenia iskier. Tragedia gotowa. Od tej klęski żywiołowej można w pewien sposób się uchronić, będąc przede wszystkim uważnym, a także ubezpieczając swój dobytek. Ogień jest jednak jednym z najgwałtowniejszych, najstraszniejszych żywiołów, po którym zwykle już nic nie da się uratować. Pożary zdarzają się jednak niestety coraz częściej – należy stale o tym pamiętać.

Trzęsienie ziemi

Trzęsienia ziemi nie zdarzają się w Polsce, ale są przyczyną tragedii w wielu innych krajach na całym świecie. Problem w tym, że człowiek w żaden sposób nie może nad tym problemem zapanować, w żaden sposób z nim walczyć. Wiedza o tym, że może przydarzyć się taka sytuacja zdaje się być bezużyteczna. Ale to nieprawda – ludzie mogą przynajmniej próbować chronić swoje życie, zdrowie. Zwykle zniszczenia domostw są nieuniknione. Można ubezpieczyć swój dobytek, specjalnie go zabezpieczyć, ustawić sprzęty tak, aby jak najmniej ucierpiały podczas trzęsienia ziemi. Niestety klęska żywiołowa, która wydarzy się w spokojnym życiu rodziny na długo pozostaje w ich pamięci. Pozostawia traumatyczne przeżycia i wiele obaw. Wszyscy obawiają się tego, że sytuacja taka może się powtórzyć. Ciężko powrócić do spokojnego życia z myślą o tym, że klęska żywiołowa jest realnym zagrożeniem. Trzęsienia ziemi są zatem strasznym przeżyciem – te klęski żywiołowe na szczęście nie zdarzają się często i nie mają dużego zasięgu. Silne trzęsienia zdarzają się bardzo rzadko.

13 lipca

Żywioły

Tornado

Tornado, huragan , trąba powietrzna są siłami żywiołu powietrza i prowadzą do strasznych klęsk żywiołowych. W Polsce takie sytuacje zdarzają się coraz częściej i przynoszą tragedie. Nagle zrywa się silny wiatr – niewiadomo skąd i niewiadomo jakiej siły ostatecznie nabierze. Po chwili okazuje się, że na naszym domu… nie ma już dachu. To czarny scenariusz całego wydarzenia, ale jak najbardziej rzeczywisty, bo po prostu z życia wzięty. Powietrze to bardzo silny żywioł, choć bez niego nie istniałoby na Ziemi życie. W czasie trąb powietrznych, huraganów ginie wiele osób. Po przejściu trąby powietrznej na jej drodze nie zostaje właściwie nic. Potężna siła unosi w powietrze zwierzęta, samochody, zrywa dachy, pustoszy domostwa. A przy tym wszystkim trwa kilka sekund – działa z gwałtowną prędkością. Człowiek w takim czasie nie potrafi nawet zebrać myśli i zareagować. Doznaje szoku, gdy widzi skutki klęski. Ta klęska żywiołowa niszczy także plony, co jest jasne przy fakcie łamania przez huragany drzew.

Żywioły

Wyróżniamy cztery żywioły: wodę, powietrze, ogień i ziemię. Żywioły te mają niesamowitą siłę i często prowadzą do strasznych klęsk żywiołowych, podczas których cierpi wiele osób. Niestety człowiek nie jest w stanie zapanować nad żywiołami, ani w żaden sposób ich ujarzmić. W zasadzie ciężko tu wymienić jakikolwiek środek zapobiegawczy, chroniący przed klęskami żywiołowymi. Radą racjonalną jest jedynie nie osiedlanie się w pobliżu rzek, ale to niestety nie uchroni przed pozostałymi żywiołami. Można ubezpieczyć swój dom i pozostały dobytek, ale to jedynie środek, który ma ulżyć w odczuwaniu skutków po zaistniałej już klęsce żywiołowej. Nie ma bowiem miejsca na świecie, które byłoby bezpieczne, które nie byłoby nawiedzane przez klęski żywiołowe. Nie ma też dobrych porad dal osób, które mieszkają w miejscach często nawiedzanych przez klęski żywiołowe. Racjonalnym rozwiązaniem byłoby przeniesienie się do innego miejsca. Czasem jednak taką decyzję bardzo trudno jest podjąć i porzucić miejsce, w którym się wychowywaliśmy czy mieszkaliśmy przez kilka lat.

6 lipca

Wołanie o pomoc…

Ujarzmienie żywiołu

Klęska żywiołowa przynosi same straty. Dla przykładu – powódź, która nawiedziła w ostatnim czasie wiele terenów na terytorium Polski, doprowadziła do zniszczenia ogromnej ilości plonów. Sytuacja ta doprowadzi do wzrostu cen żywności w kolejnych miesiącach tego roku. Klęska żywiołowa ma zatem skutki dalekosiężne, dlatego polityka kraju powinna prowadzić do stworzenia odpowiednich zabezpieczeń. Politycy mimo zapewnień o podjęciu kroków w tym kierunku, często nie robią nic. Nikt nie doprowadzi do ujarzmienia żywiołu, ale można zapewnić odpowiednią pomoc ludziom dotkniętym klęską żywiołu. W Polsce najczęstszymi klęskami żywiołowymi są powodzie. Coraz częściej zdarzają się jednak różnego rodzaju huragany i tornada, których skutkami są często zerwane dachy. Rzadko raczej mamy do czynienia z pożarami, które wzniecone zostały wskutek silnych upałów. Zwykle są one jednak spowodowane brakiem rozsądku u ludzi czyli rozpaleniem ogniska w środku lasu, wypalaniem traw, porzuceniem szklanej butelki czy niedopałka papierosa.

Pomoc

Po klęsce żywiołowej życie osób dostępnych tą tragedią może się załamać. W tym czasie najważniejsza jest pomoc, zarówno materialna, jak i psychiczna. A nawet przede wszystkim potrzebna jest pomoc psychologa. Osobom, które przeżyły klęskę żywiołową ciężko powrócić do równowagi psychicznej. Ciężko zaakceptować sytuację, w której utraciliśmy wszystko, cały dobytek, dorobek naszego życia. Najgorsza jest sytuacja, w której z powodów klęski żywiołowej utraciliśmy kogoś bliskiego. Aby pogodzić się z tym wszystkim i zacząć normalnie żyć na nowo, musimy wyzbyć się strachu związanego z zagrożeniem klęską żywiołową. Nie jest to zadanie łatwe i prawdopodobnie nie obędzie się bez wizyty u psychologa, który pomoże nam wyjść z tego psychicznego dołka. Klęskę żywiołową trzeba uznać za swojego rodzaju oczyszczenie, które mimo, że przyniosło ogromne straty, pozwoli nam zmienić swoje podejście do życia. Po takiej tragedii ludzie zaczynają doceniać drobne rzeczy, gesty, których do tej pory nie zauważali. Doceniamy kontakty z ludźmi i wydarzenia dnia codziennego.