8 kwietnia

Irene

Irene powstała u wybrzeży Afryki, przeszła wzdłuż wybrzeży Ameryki Północnej, osłabiona dotarła do Europy i rozpłynęła na jej wschodnich krańcach. O Irene zaczęło być głośno kiedy w niecałe cztery dni osiągnęła  kategorię 3. Kiedy dotarła do Stanów Zjednoczonych ,28 sierpnia 2011 roku  z jej powodu odwołano w 11 stanach ponad siedem tysięcy lotów i ewakuowano ponad 400 tysięcy mieszkańców. Budynki na wybrzeżu zabezpieczono deskami a ulice zostały przygotowane na nadejście huraganu. W wielu miastach wprowadzono stan alarmowy, ponieważ Irene zanim dotarła do Stanów Zjednoczonych spowodowała śmierć już dwóch osób. Ewakuacja , która miała miejsce w Nowym Jorku była pierwszą w historii tego miasta. Wielu mieszkańców sprzeciwiało się nakazowi opuszczenia domów,  dlatego też interweniował burmistrz, przypominając o grożącym niebezpieczeństwie jaki może towarzyszyć huraganowi. Na ulicach Nowego Jorku wzmocniono patrole policyjne i wyznaczono około 50 punktów ewakuacyjnych. Irene jednak szybko straciła na sile i Nowy Jork przetrwał huragan bez poważniejszych strat. Władze Karoliny Północnej i Południowej oraz Florydy również wydały ostrzeżenie przed zbliżającym się żywiołem tym bardziej że to są tereny regularnie nawiedzane przez huragany w sezonie. Tam właśnie siała spustoszenie Katrina, która jako jedyna osiągnęła 6 kategorię w skali Safira -Simpsona. Dlatego przygotowanie mieszkańców tych terenów poszło sprawnie. Kiedy Irene opuściła Stany Zjednoczone i przekroczyła granice Kanady wiadomo już było że straty spowodowane przez nią wyniosą około 20 mld. Ponadto huragan zdewastował ulice, domy i samochody i pozostawił bez prądu około 4,5 miliona osób. Kiedy 30 sierpnia Irene dotarła do Kanady wiała z prędkością 100 km/h , deszcze które przyniosła spowodowały powódź. W powodzi zginął mężczyzna , którego samochód został wprost zmyty z drogi. Bilans ofiar huraganu sięgnął 40 osób. Po przejściu na wybrzeżem Ameryki Północnej Irene słabnie i przekształca się w niż atmosferyczny nazywany przez meteorologów Ex Irene. Burzowy front przesunął się nad Europę przynosząc deszcze, burze i silne wiatry. Od 1 do 4 września Irene przechodzi nad północną częścią Starego Kontynentu i zbliża się do Polski przynosząc burze i deszcze. Szóstego września osłabiony front znika za wschodnią granica Ukrainy , Litwy i Białorusi i kończy swój żywot.