20 lipca

Co gorsze: pożar czy trzęsienie ziemi?

Pożar

Trawi wszystko, co spotka na swojej drodze, bez względu na materię. Zostawia tylko zgliszcza. Co? Ogień oczywiście. Nie pozostawia nic. Wielu ludzi ginie w takich sytuacjach. Najgorsze są pożary lasów, które pochłaniają wiele ton drzewa, małych i większych zwierząt. Z ogniem jest bardzo ciężko walczyć, bowiem jest to żywioł gwałtowny, który szybko przechodzi przez kolejne miejsca i pozostawia za sobą tylko popiół. Zwykle ogień wybucha pod wpływem bardzo upalnej pogody, kiedy to w lasach poziom wilgoci jest bliski zera. Często z ogniem trzeba walczyć z powodu nieuwagi człowieka, który na przykład doprowadzi do zapruszenia iskier. Tragedia gotowa. Od tej klęski żywiołowej można w pewien sposób się uchronić, będąc przede wszystkim uważnym, a także ubezpieczając swój dobytek. Ogień jest jednak jednym z najgwałtowniejszych, najstraszniejszych żywiołów, po którym zwykle już nic nie da się uratować. Pożary zdarzają się jednak niestety coraz częściej – należy stale o tym pamiętać.

Trzęsienie ziemi

Trzęsienia ziemi nie zdarzają się w Polsce, ale są przyczyną tragedii w wielu innych krajach na całym świecie. Problem w tym, że człowiek w żaden sposób nie może nad tym problemem zapanować, w żaden sposób z nim walczyć. Wiedza o tym, że może przydarzyć się taka sytuacja zdaje się być bezużyteczna. Ale to nieprawda – ludzie mogą przynajmniej próbować chronić swoje życie, zdrowie. Zwykle zniszczenia domostw są nieuniknione. Można ubezpieczyć swój dobytek, specjalnie go zabezpieczyć, ustawić sprzęty tak, aby jak najmniej ucierpiały podczas trzęsienia ziemi. Niestety klęska żywiołowa, która wydarzy się w spokojnym życiu rodziny na długo pozostaje w ich pamięci. Pozostawia traumatyczne przeżycia i wiele obaw. Wszyscy obawiają się tego, że sytuacja taka może się powtórzyć. Ciężko powrócić do spokojnego życia z myślą o tym, że klęska żywiołowa jest realnym zagrożeniem. Trzęsienia ziemi są zatem strasznym przeżyciem – te klęski żywiołowe na szczęście nie zdarzają się często i nie mają dużego zasięgu. Silne trzęsienia zdarzają się bardzo rzadko.

14 lutego

Trzęsienie ziemi, huragan

Trzęsienie ziemi

Innym rodzajem klęski żywiołowej, która dotyka ludzi zamieszkujących ziemię jest trzęsienie ziemi. Nie występuje ono jednak na całym obszarze naszego globu – z reguły tylko w miejscach styku dwóch dużych jednostek tektonicznych. Właściwie mapa miejsc i stref sejsmicznych pokrywa się z mapą ognistego pierścienia Pacyfiku. Trzęsienie ziemi jest również bardzo ciężko przewidzieć. Podobno są jakieś zjawiska, które je zwiastują, jak zwiększone wydzielanie się radonu w podziemnych jaskiniach, ale tak naprawdę do momentu pierwszych wstrząsów sejsmicznych trudno jest je przewidzieć. Oczywiście, na bieżąco w miejscach aktywności są mierzone wstrząsy za pomocną liczników i mierników. Siłę trzęsienia ziemi mierzy się w dwóch skalach – skali Richtera (otwarta, więc nie ma ograniczenia najwyższego stopnia) i Merkalego, która jest skalą zamkniętą. Klęska trzęsienia ziemi z reguły jest bardzo tragiczna w skutkach, gdyż z reguły brakuje czasu na skuteczną ewakuację. Poza tym wiele jest ofiar grzebanych żywcem pod gruzami budynków. Dlatego też później akcja ratownicza jest bardzo utrudniona.

Huragan

Huragany wystepują z reguły na obszarze Zatoki Meksykańskiej i Pacyfiku południowego. Wszystko to z winy pasatów i stref cyklonów i antycyklonów tropiklanych. Nawałnice tropikalne przechodzą przez te obszary dość często. Z reguły są możliwe do przewidzenia ze względu na stałą obserwację pod którą znajdują się w tych okolicach. Huragany to po prostu burze z bardzo silnym wiatrem i intensywnymi opadami, które niekiedy przypominać mogą nawet monsun tropikalny. Oczywiście, innym rodzajem huraganu jest tornado czy trąba powietrzna, którym nie towarzyszą tak gwałtowne opady deszczu, jednak często towarzyszą im silne wyładowania atmosferyczne nazywane piorunami. Tornada i huragany potrafią naprawdę nieźle namieszać i również powodują spore szkody. Jednak da się je z reguły przewidzieć na tyle wcześniej, że możliwa jest wtedy chociażby pozorna ewakuacja ludności zamieszkującej zagrożony obszar. Możliwości zabezpieczenia majątku i dobytku przed huraganem także są ograniczone, jednak ludzie w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej wycwanili się na tyle, że budują sobie schrony przeciwhuraganowe.