3 października

Trzęsienia ziemi, huragany

Trzęsienia ziemi

Trzęsienia ziemi jeszcze kilkadziesiąt lat temu były przewidywalne. Oczywiście nie zawsze, co do czasu, ale co do miejsca, w którym mogły wystąpić. Wiadomo były, że może się to wydarzyć tam, gdzie w głębi ziemi stykają się płyty tektoniczne. Współcześnie niestety nie jest to takie proste. Zdaniem geologów po prostu czasami następują pewne przesunięcia, których nie da się przewidzieć. Wtedy właśnie dochodzi do trzęsień ziemi. Te niewielkie nie są zbyt groźne i czasami mogą nie mieć większych skutków, co najwyżej mogą popękać ściany. Zdarzają się jednak i takie, których rozmiary przekraczają ludzkie wyobrażenie. Wówczas mamy do czynienia z klęską żywiołową. Ostatnie tak duże trzęsienie ziemi miało miejsce w Chinach. Przyniosło tysiące ofiar śmiertelnych i ogromne zniszczenia. Akcja ratunkowa trwała jeszcze przez wiele tygodni po katastrofie. Niektóre zabudowania zostały doszczętnie zniszczone, a te które pozostały nadają się już tylko do rozbiórki. Poniesione straty prawdopodobnie są nie do odrobienia, nawet przy pomocy innych krajów.

Huragany

Huragany też należą do tych żywiołów, których działanie bardzo trudno przewidzieć. Jeszcze niedawno synoptycy uważali, że można się ich spodziewać wyłącznie nad ciepłymi akwenami. Niestety wydarzenia ostatnich lat zweryfikowały ten pogląd. Okazało się bowiem, że mogą też występować w klimacie, w którym do tej pory nie były znane. Zwykle wiąże się to zjawisko z globalnym ociepleniem. Współcześnie mamy z nimi do czynienia również w Polsce. Te o mniejszym natężeniu łamią drzewa czy niszczą trakcję elektryczna. Te większe stanowią ogromne zagrożenie dla ludzi i mienia. Ich rozmiarów, ani dokładnego przebiegu nie da się przewidzieć. Meteorologowie mogą jednak wstępnie określić czas i obszar, na którym mogą one wystąpić. Zwykle, gdy mają takie informacje natychmiast proszą media o podawanie ostrzeżeń dla zagrożonych terenów. Absolutnie nie wolno ich lekceważyć. Po ich usłyszeniu trzeba dokładnie zabezpieczyć to, co można. To znaczy dom czy mieszkanie, przez zamknięcie okien, zabezpieczenie drzwi i jeśli to możliwe to również szyby. Podobnie trzeba postąpić z budynkami gospodarczymi i garażem. Trzeba też zadbać o to, by nic co niebezpieczne lub wartościowe, nie pozostało na zewnątrz i nie zostało uniesione przez wiatr.

2 października

Powodzie, śnieżyce

Powodzie

O powodziach w ostatnich miesiącach słyszeliśmy bardzo wiele. Nie tylko Polskę dotknął ten żywioł, problemy miały również kraje Europy Zachodniej i nasi południowi sąsiedzi. Powódź zwykle następuje po dłuższych opadach. Czasami dobrze prowadzona infrastruktura pozwala jednak na taką regulację rzek by do zalania nie dopuścić. Niestety zdarza się to bardzo rzadko, że klęski żywiołowej udaje się uniknąć. Gdy już wiadomo, że powódź nastąpi można zminimalizować straty, a przede wszystkim zagrożenie. Trzeba jednak uważnie słuchać służb ratunkowych. Mieszkając przy rzece, przez która już płynie fala kulminacyjna nie można się łudzić, że nas ona ominie. Dlatego trzeba postępować zgodnie z instrukcjami. Kiedy zarządzana jest ewakuacja, to najlepiej się jej nie opierać. Jeśli jest czas zabezpieczyć wszystko co się da w wyższych partiach budynku, a następnie spakować niezbędne rzeczy i przenieść się w bezpieczne miejsce. Wiadomo, że w ten sposób nie unikniemy zniszczenia mienia, niemniej na pewno zminimalizujemy straty i lepiej zadbamy o swoje bezpieczeństwo.

Śnieżyce

Śnieg, zwłaszcza w połączeniu z wiatrem może się okazać równie niebezpieczny jak huragan. Choć na pierwszy rzut oka problem wydaje się być zupełnie inny, to jednak są pewne podobieństwa. Bowiem intensywne opady śniegu mogą doprowadzić do równie poważnych skutków jak każdy inny żywioł. Zdarza się, że w okresie zimowym całe tereny są odcinane od  reszty świata z powodu śniegu. Nawet, gdy wiatr i opady już ustaną, trzeba się uporać ze śniegiem, który zalega na drogach, a także blokuje przejścia czy spoczywa na dachach. Ten na drodze zwykle wiąże się z paraliżem komunikacyjnym, bywa też, że zasłania różne zniszczenia, w tym na przykład trakcji elektrycznej, przez które cała okolica jest pozbawiona prądu. Śnieg na dachach może być równie niebezpieczny, jak zresztą przekonaliśmy się w przypadku hali wystawowej w Katowicach. Może spowodować zapadniecie się dachu lub nawet zawalenie budynku. Dlatego trzeba dbać o to, by w miarę możliwości było go na dachu jak najmniej, zwłaszcza przy dużej wilgotności powietrza.

26 lipca

Nie taka straszna? – powódź

Człowiek w dzisiejszych czasach jest wiele w stanie przewidzieć i przed wieloma zjawiskami zabezpieczyć, a nawet w pewien sposób uprzedzić pewne wydarzenia. Jednak nie wtedy, kiedy ma do czynienia z siłą żywiołu. Człowiek wobec żywiołów staje się bezsilny. Klęski żywiołowe zdarzają się coraz częściej i pochłaniają wiele istnień ludzkich. Najczęściej są też wielkimi tragediami – przynoszą wielkie zniszczenia. Zabierają całe dobytki, dorobek życia rodziny, niszczą domostwa. Często okazuje się, że człowiek po przejściu klęski żywiołowej nie ma się gdzie podziać, nie ma dokąd wrócić, bo jego dom już nie istnieje. Warto się zatem ubezpieczyć pamiętając o domu, samochodzie i reszcie dobytku. Oczywiście, należy ubezpieczyć przede wszystkim każdego członka rodziny. Choć wydaje nam się, że nic złego nas nie spotka, że możemy być spokojni, bo mieszkamy w okolicy, w której do tej pory wszystko było w porządku. Możemy się nawet nie spodziewać, kiedy żywioł zabierze nam cały dobytek i zostaniemy z niczym.

W ostatnim czasie w naszym kraju woda przyniosła największe zniszczenia. Bardzo wielu ludzi zostało po powodzi bez środków do życia. Fala powodzi przeszła wiele miast. Przez powódź ucierpiał między innymi piękny Sandomierz, który do tej pory był często odwiedzany przez turystów. Wiele urokliwych miejsc zostało zniszczonych i wymaga renowacji. Najgorsze jest jednak to, że ludzie, których domostwa, gospodarstwa zostały zniszczone, nie mają co jeść, a nawet nie zawsze mają dostęp do wody pitnej. Sytuacja nie wygląda dobrze mimo, że już minęło trochę czasu od tej klęski żywiołowej. Rząd obiecywał wiele, ale albo na obiecankach się skończyło albo jest tego za mało. Ludzie z terenów zalanych przez powódź załamują ręce. Są jednak ludzie dobrej woli, którzy chcą pomóc. Znajdują się również sponsorzy. Potrzebujących jest jednak więcej. Po klęsce żywiołowej jaką jest powódź ciężko dojść do siebie. Potrzeba czasu i nakładów finansowych, dla odnowienia zniszczonych miejsc, które pochłonęła woda. Woda to żywioł, z którym ciężko walczyć.

20 lipca

Co gorsze: pożar czy trzęsienie ziemi?

Pożar

Trawi wszystko, co spotka na swojej drodze, bez względu na materię. Zostawia tylko zgliszcza. Co? Ogień oczywiście. Nie pozostawia nic. Wielu ludzi ginie w takich sytuacjach. Najgorsze są pożary lasów, które pochłaniają wiele ton drzewa, małych i większych zwierząt. Z ogniem jest bardzo ciężko walczyć, bowiem jest to żywioł gwałtowny, który szybko przechodzi przez kolejne miejsca i pozostawia za sobą tylko popiół. Zwykle ogień wybucha pod wpływem bardzo upalnej pogody, kiedy to w lasach poziom wilgoci jest bliski zera. Często z ogniem trzeba walczyć z powodu nieuwagi człowieka, który na przykład doprowadzi do zapruszenia iskier. Tragedia gotowa. Od tej klęski żywiołowej można w pewien sposób się uchronić, będąc przede wszystkim uważnym, a także ubezpieczając swój dobytek. Ogień jest jednak jednym z najgwałtowniejszych, najstraszniejszych żywiołów, po którym zwykle już nic nie da się uratować. Pożary zdarzają się jednak niestety coraz częściej – należy stale o tym pamiętać.

Trzęsienie ziemi

Trzęsienia ziemi nie zdarzają się w Polsce, ale są przyczyną tragedii w wielu innych krajach na całym świecie. Problem w tym, że człowiek w żaden sposób nie może nad tym problemem zapanować, w żaden sposób z nim walczyć. Wiedza o tym, że może przydarzyć się taka sytuacja zdaje się być bezużyteczna. Ale to nieprawda – ludzie mogą przynajmniej próbować chronić swoje życie, zdrowie. Zwykle zniszczenia domostw są nieuniknione. Można ubezpieczyć swój dobytek, specjalnie go zabezpieczyć, ustawić sprzęty tak, aby jak najmniej ucierpiały podczas trzęsienia ziemi. Niestety klęska żywiołowa, która wydarzy się w spokojnym życiu rodziny na długo pozostaje w ich pamięci. Pozostawia traumatyczne przeżycia i wiele obaw. Wszyscy obawiają się tego, że sytuacja taka może się powtórzyć. Ciężko powrócić do spokojnego życia z myślą o tym, że klęska żywiołowa jest realnym zagrożeniem. Trzęsienia ziemi są zatem strasznym przeżyciem – te klęski żywiołowe na szczęście nie zdarzają się często i nie mają dużego zasięgu. Silne trzęsienia zdarzają się bardzo rzadko.

13 lipca

Żywioły

Tornado

Tornado, huragan , trąba powietrzna są siłami żywiołu powietrza i prowadzą do strasznych klęsk żywiołowych. W Polsce takie sytuacje zdarzają się coraz częściej i przynoszą tragedie. Nagle zrywa się silny wiatr – niewiadomo skąd i niewiadomo jakiej siły ostatecznie nabierze. Po chwili okazuje się, że na naszym domu… nie ma już dachu. To czarny scenariusz całego wydarzenia, ale jak najbardziej rzeczywisty, bo po prostu z życia wzięty. Powietrze to bardzo silny żywioł, choć bez niego nie istniałoby na Ziemi życie. W czasie trąb powietrznych, huraganów ginie wiele osób. Po przejściu trąby powietrznej na jej drodze nie zostaje właściwie nic. Potężna siła unosi w powietrze zwierzęta, samochody, zrywa dachy, pustoszy domostwa. A przy tym wszystkim trwa kilka sekund – działa z gwałtowną prędkością. Człowiek w takim czasie nie potrafi nawet zebrać myśli i zareagować. Doznaje szoku, gdy widzi skutki klęski. Ta klęska żywiołowa niszczy także plony, co jest jasne przy fakcie łamania przez huragany drzew.

Żywioły

Wyróżniamy cztery żywioły: wodę, powietrze, ogień i ziemię. Żywioły te mają niesamowitą siłę i często prowadzą do strasznych klęsk żywiołowych, podczas których cierpi wiele osób. Niestety człowiek nie jest w stanie zapanować nad żywiołami, ani w żaden sposób ich ujarzmić. W zasadzie ciężko tu wymienić jakikolwiek środek zapobiegawczy, chroniący przed klęskami żywiołowymi. Radą racjonalną jest jedynie nie osiedlanie się w pobliżu rzek, ale to niestety nie uchroni przed pozostałymi żywiołami. Można ubezpieczyć swój dom i pozostały dobytek, ale to jedynie środek, który ma ulżyć w odczuwaniu skutków po zaistniałej już klęsce żywiołowej. Nie ma bowiem miejsca na świecie, które byłoby bezpieczne, które nie byłoby nawiedzane przez klęski żywiołowe. Nie ma też dobrych porad dal osób, które mieszkają w miejscach często nawiedzanych przez klęski żywiołowe. Racjonalnym rozwiązaniem byłoby przeniesienie się do innego miejsca. Czasem jednak taką decyzję bardzo trudno jest podjąć i porzucić miejsce, w którym się wychowywaliśmy czy mieszkaliśmy przez kilka lat.

6 lipca

Wołanie o pomoc…

Ujarzmienie żywiołu

Klęska żywiołowa przynosi same straty. Dla przykładu – powódź, która nawiedziła w ostatnim czasie wiele terenów na terytorium Polski, doprowadziła do zniszczenia ogromnej ilości plonów. Sytuacja ta doprowadzi do wzrostu cen żywności w kolejnych miesiącach tego roku. Klęska żywiołowa ma zatem skutki dalekosiężne, dlatego polityka kraju powinna prowadzić do stworzenia odpowiednich zabezpieczeń. Politycy mimo zapewnień o podjęciu kroków w tym kierunku, często nie robią nic. Nikt nie doprowadzi do ujarzmienia żywiołu, ale można zapewnić odpowiednią pomoc ludziom dotkniętym klęską żywiołu. W Polsce najczęstszymi klęskami żywiołowymi są powodzie. Coraz częściej zdarzają się jednak różnego rodzaju huragany i tornada, których skutkami są często zerwane dachy. Rzadko raczej mamy do czynienia z pożarami, które wzniecone zostały wskutek silnych upałów. Zwykle są one jednak spowodowane brakiem rozsądku u ludzi czyli rozpaleniem ogniska w środku lasu, wypalaniem traw, porzuceniem szklanej butelki czy niedopałka papierosa.

Pomoc

Po klęsce żywiołowej życie osób dostępnych tą tragedią może się załamać. W tym czasie najważniejsza jest pomoc, zarówno materialna, jak i psychiczna. A nawet przede wszystkim potrzebna jest pomoc psychologa. Osobom, które przeżyły klęskę żywiołową ciężko powrócić do równowagi psychicznej. Ciężko zaakceptować sytuację, w której utraciliśmy wszystko, cały dobytek, dorobek naszego życia. Najgorsza jest sytuacja, w której z powodów klęski żywiołowej utraciliśmy kogoś bliskiego. Aby pogodzić się z tym wszystkim i zacząć normalnie żyć na nowo, musimy wyzbyć się strachu związanego z zagrożeniem klęską żywiołową. Nie jest to zadanie łatwe i prawdopodobnie nie obędzie się bez wizyty u psychologa, który pomoże nam wyjść z tego psychicznego dołka. Klęskę żywiołową trzeba uznać za swojego rodzaju oczyszczenie, które mimo, że przyniosło ogromne straty, pozwoli nam zmienić swoje podejście do życia. Po takiej tragedii ludzie zaczynają doceniać drobne rzeczy, gesty, których do tej pory nie zauważali. Doceniamy kontakty z ludźmi i wydarzenia dnia codziennego.